Recenzja masła do ciała MACROVITA Olive-elia VENOM

2016-09-01
Recenzja masła do ciała MACROVITA Olive-elia VENOM
Gęsty krem do ciała z organicznymi ekstraktami roślinnymi. Nawilża i wygładza dzięki wyciągowi z orchidei oraz bio-aloesu. Ma naprawdę bogatą, maślaną konsystencję.

To, co go wyróżnia (poza 92% składników BIO z upraw ekologicznych) to absolutnie niepowtarzalny zapach. Producent podaje, że wzorem dla kompozycji zapachowej był Hipnotic Poison Dior. O ile pamiętam jeszcze te perfumy (kilka lat temu miałam styczność, ale nie polubiliśmy się) nie jest to wierna kopia, a raczej inspiracja. I cudnie, bo masło pachnie niesamowicie.

Jest tak intensywnie otulające, zarówno zapachowo, jak i pielęgnacyjnie, że na 100% będzie moim ulubieńcem na jesienno-zimowe wieczory. Skład zresztą też ma cudny: oliwa z oliwek, masło shea, orchidea, witaminy, aloes, masło kakaowe, lukrecja. Cena nie jest może najprzyjemniejsza, ale za taką jakość warto zapłacić. Polecam wszystkim wielbicielkom eko, które jednak lubią perfumeryjne zapachy. Z Olive-elią możecie mieć wszystko w jednym :)

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2016
  • facebook
  • googleplus1
  • twitter
  • pinterest
Podziel się swoim komentarzem z innymi
pixel